Rosyjskie miasteczko na Goa (Indie)

W tym roku byłam na Goa już któryś raz z kolei, ale po raz pierwszy zauważyłam pewien interesujący trend. Otóż sprzedawcy już w większym miasteczku Margao ( będę podawać odpowiedniki w polskich miastach dla orientacji: Margao to Koszalin), a więc już w Margao sprzedawca bębenków na ulicy zaproponował mi „maleńkij baraban”. W Agondzie sprzedawcy zaczepiali…