Pisanie w stylu eko/slow

10 lat temu w Polsce ekologia wcale nie była za bardzo popularna, a pisanie o eko-produktach na zamówienie jako zawód nie istniało. Dlatego musiałam mieć szczęście, że właściwie od razu trafiłam na polskiego dystybutora herbat Pukka i słynnych suplementów ekologicznych marek takich jak Viridian, KIKI Health czy BetterYou. Współpracujemy do dziś!

Tłumaczyłam dla nich badania, przygotowywałam opisy na strony, opisy produktów i teksty na firmowego bloga.

Pamiątką po tej pracy jest to, że jak zostanę obudzona w środku nocy, to wyrecytuję bez mrugnięcia okiem zalety herbaty matcha, shatavari lub witaminy C. Serio!

Obecnie życie przy kolejnych takich zleceniach ułatwia mi to, że wiem, co można napisać na opakowaniu suplementu, co na stronie internetowej sklepu, a co na blogu firmowym.

Jeśli produkujesz lub sprzedajesz coś ciekawego lub pysznego, a przy tym to coś nie doprowadza naszej planety do ruiny, to po pierwsze – super. Gratuluję! A po drugie, to daj znać, jeśli mogę Ci w czymś pomóc.

Poniżej kilka innych przykładów tego, nad czym pracowałam:

copyloga3.JPG



A to było tłumaczenie na angielski i redakcja wywiadu z projektantką biżuterii z recyclingu…w stylu steampunk!


 

 

Inne portale i tytuły prasowe, w których ukazywały się moje teksty o zdrowiu, stylu życia czy diecie:

indeksoijfdg.JPGikj.JPGprzechwytywanieuygimagesljindekscopyloga11copyloga10copyloga6