Type and press Enter.

Łóżkowe zdjęcia z Instagrama i Shutterstocka

Pisałam niedawno o dziwnych rzeczach, które dzieją się na biurkach na Shutterstocku czy Instagramie. Od razu przypomniało mi się wówczas, że jest jeszcze jedna podgrupa tego typu scenek, a dotyczy ona łóżek. Po raz pierwszy zwróciłam na to uwagę, gdy kupowałam buty i na stronie sklepu był następujący obrazek:

absurdalne zdjęcia z instagrama
@born2be_pl

Jak często wracacie z dworu i siadacie w kozakach w białej pościeli :D::D ?

Bardzo śmiesznym motywem na tych zdjęciach jest nagromadzenie z jednej strony sprzętów elektronicznych, z drugiej strony gorących napojów w intensywnych kolorach, a to wszystko na miękkich poduchach i pierzynach. Przepis na katastrofę i laptop w serwisie.

udawane życie na Instagramie zdjęcia z kawą w łóżku
@born2be_pl\

Jakieś… dynie… wiechcie…liście w łóżku!

Jestem znana z lekkiego podejścia do picia herbaty i jedzenia zup w łóżku, ale nawet ja mam jakieś granice (czarna kawa+czekolada prosto na białej pościeli)coffee-1284041_1280.jpg

Co mnie śmieszy, to częsty gwałtowny rozdźwięk pomiędzy uroczą, wygodną scenką, a tym, jak ona musiała być kręcona – balansowanie w jednym bucie w pościeli z kawą, książką i laptopem i… aparatem w ręce nad głową. Chciałabym to zobaczyć.

soft-photo-woman-on-bed-450w-217498450.jpg

Krok od dramatu.

woman-sitting-bed-reading-book-450w-741469006.jpg

Aż słyszy się ten pisk zza kadru: ja tak mam na co dzień!!!

wooden-tray-tablet-coffee-spring-450w-679798933.jpg

Bez wazonu w łóżku nie jem. Tik-tok tik-tok. Ha ha nie zauważyłam na pierwszy rzut oka świecy. Brakuje mi tu jeszcze słomy i gazet na rozpałkę 😀

cup-coffee-on-bed-top-450w-483262942.jpg

Też tak robię, gdy chcę z przytupem zacząć dzień.

 

fashion-blogger-workspace-laptop-woman-450w-1177209592.jpg

Kawa w łóżku to mało. Warto pijąc ją malować sobie paznokcie i jeść makaroniki. Łokciem wgniatając w pościel cienie do powiek. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

21 comments

  1. Wpis skutecznie poprawiający nastrój :).

    1. Cieszę się bardzo 🙂 Pozdrawiam!
      Sonia

  2. Szczerze mówiąc, nie zwracałam nigdy na to uwagi, ale to faktycznie mega głupie hahah 😀

    1. haha no moje ulubione to te w kozakach!

  3. Nic nie budzi tak skutecznie, jak rozlanie kawy na białej pościeli 😉
    Ostatnie jest moim faworytem – podziwiam odwagę i wyobraźnie wykorzystania laptopa. Może być podstawką jednocześnie pod picie, jak i kapcie.

    Fajny wpis, uśmiech na twarzy gwarantowany.

    1. haha tak jeszcze te buty w łóżku! To znaczy na pierwszym zdjęciu są kozaki, a na ostatnim – kapcie na klawiaturze 😀

  4. Wysyp takich zdjęć jest późną jesienią i zimą, kiedy dziewczęta zakładają zakolanówki i dłuższe swetry (za to kocham dziewczęta! Za te one zakolanówki znaczy, nie zdjęcia w nich!). W okresie zaś przedświątecznym miliony lampek wokół siebie i własnej osi. Osoby foconej znaczy. To bywa artystyczne, ale zdecydowanie częściej jest po prostu słabe. Pomijam aspekt wykonania zdjęcia, bo ciemne, prześwietlone, źle skadrowane itakdalejitympodobne. Niemniej jednak każdy robi to co lubi. I na szczęście mogę się tym zachwycać lub mieć mega ubaw. Na szczęście.
    Osobiście ani lampkami, ani w zakolanówkach, ani nawet z kawą na łóżku nie paraduję. Jedyne moje zdjęcie napoju i żarcia na insta to kubek z kawą i talerzyk z gofrem. Musi wystarczyć gawiedzi 😉

    1. Tak, to fakt że są to zdjęcia sezonowe. Myślę, że to ma coś wspólnego z hygge. “jest mi tak cieplutko i wygodnie, tak sobie tu siedzę z kocem i kawą w pościeli, popatrzcie sami…”

      1. Nie znam się na hagi, choć spotkałem się z tym kilka razy. Nie ogarniam i nie jest mi ogarnięcie tego potrzebne do szczęścia. Bywa niezajebiście w życiu i być może to jest rekompensata tego. Z resztą w ogóle uważam, że większość leczy swoje kompleksy zdjęciami w sieci. Patrzcie, tu byłem, to robiłem, tam srałem. Mając kompleksy takie, jakie mam, uznałem, że nie ma potrzeby, by było mnie widać w sieci. Mnie wewsensie moją facjatę, miejsca itd. Wrzucam bzudry i to jest hagi po mojemu 😉

  5. hahah nie zwróciłam uwagi na to do tej pory, może dlatego, że rzadko przeglądam serwisy gdzie takie scenki występują. Kozaki w białej pościeli faktycznie wyglądają pysznie. 🙂

  6. Super notka!! Świetne poczucie humoru. Ja zawsze zwracam uwagę na tego typu historie w….reklamach. Tam też pełno absurdu:)) Pozdrawiam

    1. Masz rację. Pamiętam, jak przez chwilę była taka ostra moda na gotowanie. I bardzo modne były takie zdjęcia: deska do krojenia, jakieś okruszki, opruszony mąką blat, gwiazdka anyżu. to było podobne w sumie do tego, taki niby misz masz spontaniczny.

      1. Tak:-) niby tak spontanicznie ona wlazła w butach na łózko. Taka wykończona i potrzebująca kawy!
        I laptopa:)

        1. Hah ha tak. Pamiętam że zawsze patrzyłam na te billbordy czy reklamy w gazecie , właśnie te z działu kuchennych, gdzie była gwiazdka anyżu, bagietka, tłuczek
          i rozsypana mąka i myslałam “boże co ta osoba gotuje?!”

          1. A ja jeszcze zawsze obśmiewałam się z takich zdjęć, w których ona stoi w krótkich spodenkach, stroju kąpielowym, (stringów jeszcze nie było), oparta/ siedząca w niedbałej pozie o stóg siana. Zawsze sobie wtedy myślałam, że ten facet, który jej kazał jej przyjąć taką pozę, nigdy nie usiadł gołym tyłkiem na siano!:))))

          2. Hahaha nie widziałam chyba nigdy, wiesz? 😀

          3. To zwykle w jakichś faceciarskich kalendarzach widziałam.

  7. Instagram aż roi się od tego typu fotek – idealnie zaaranżowanych, dopasowanych kolorystycznie, precyzyjnie skadrowanych… Pięknie to wygląda, ale logiki i autentyczności w tym za grosz. 😉

  8. Ja też bez wazoniku z kwiatami w tym swoim łóżku nie zasnę, no i już
    Serdeczności zasyłam

  9. […] Łóżkowe zdjęcia z Instagrama i Shutterstocka […]

  10. […] Łóżkowe zdjęcia z Instagrama i Shutterstocka […]